TREND ALERT: Rozświetlacz zamiast ciężkiego korektora na cienie pod oczami

Najlepsze antidotum na nieprzespaną noc? Rozświetlacz. W mgnieniu oka rozpromieni spojrzenie i sprawi, że będziesz wyglądać na wypoczętą. Działa lepiej niż kawa!

Potrafi naprawdę dużo. Pozwala uzyskać efekt glow, wymodelować twarz, a także zatuszować drobne mankamenty, takie jak cienie pod oczami czy drobna opuchlizna. A wszystko to robi w trybie natychmiastowym. Z lekkością i wdziękiem, dzięki czemu jest świetną alternatywą dla ciężkiego korektora czy podkładu. Wystarczy wiedzieć, po jaki rozświetlacz sięgnąć i jak go nakładać. Dlatego przychodzimy z pomocą.

Rozświetlacz zamiast ciężkiego korektora: Jaki wybrać?

Rozświetlacz Neo Nude Highlight, Giorgio Armani

Płynny i delikatnie lśniący rozświetlacz marki Giorgio Armani w mgnieniu oka dodaje cerze blasku, a spojrzeniu świetlistości. Co skutecznie odwraca uwagę od cieni pod oczami. Wygodny aplikator pozwala z dużą precyzją nałożyć kosmetyk, nawet w dużym pośpiechu, a jego kremowa formuła niezauważalnie wtapia się w skórę. Efekt no make up gwarantowany. Podobnie jak wypoczęty i młodzieńczy look.

Rozświetlający nawilżacz z drobinkami Methamorphosis, Yonelle

„Sexy look w 1 sekundę” – tak o rozświetlaczu Methamorphosis pisze jego producent, marka Yonelle. Dodając, że kosmetyk pomaga także uzyskać modny ostatnio efekt „glass skin”, czyli szklanej tafli. Choć stworzony został głównie z myślą o tym, by rozświetlić, wygładzić i ujędrnić skórę (to zasługa aminokwasów i kwasu hialuronowego), skutecznie „otwiera” też oko. A zawarte w nim drobinki, dodają spojrzeniu blasku.

Rozświetlacz Blooming Edition Endless Glow Illuminator, Dear Dahlia

Perłowe pigmenty kryje w sobie także rozświetlacz marki Dear Dahlia. Dzięki temu pięknie odbija promienie słoneczne, rozświetlając cerę, także w okolicach oczu. Dostępny w dwóch odcieniach do wyboru. I eleganckim opakowaniu w kształcie ośmiokąta, które będzie ozdobą kosmetyczki.

Rozświetlacz Shade And Illuminate Highlighting Duo, Tom Ford

Jeszcze większy wybór oferuje Tom Ford, który proponuje aż cztery warianty kolorystyczne – a każdy dwukolorowy, w jaśniejszym i ciemniejszym wydaniu. Wszystko po to by sprawić by strobing, czyli modelowanie twarzy przy pomocy rozświetlacza było jeszcze bardziej precyzyjne. Jaśniejszy kolor – podkreśla, ciemniejszy – tuszuje. Wiesz już więc co robić, chcąc odwrócić uwagę od cieni pod oczami.

Rozświetlacz Highlighter Powder, Douglas Collection

Nie mniej zadowolona będziesz z rozświetlacza z Douglas Collection. Wskazują zresztą na to pozytywne opinie internautek. „Mój ulubiony”, „Idealny na letnie dni, odcienie pasujące do każdej karnacji, a w zestawieniu z opalenizną tworzy szałowy efekt”, „Nadaje skórze piękny glow bez tandetnego efektu” – to tylko wybrane z nich. No i najważniejszy – „Ten rozświetlacz jest idealny nie tylko na kości policzkowe, ale także na powieki!”.

Rozświetlacz Brightening CC Luminizer, By Terry

Godny polecenia jest również Brightennig CC Luminizer marki By Terry – płynny, ale w poręcznym (bardzo efektownym!) opakowaniu z wygodnym aplikatorem. Jego magiczna moc to ekstrakt z róży, który sprawia, że kosmetyk skutecznie rozmywa niedoskonałości (w tym właśnie cienie pod oczami), nawilża i wygładza skórę.

Luksusowy puder mineralny marki MAC o metalicznym wykończeniu. Daje piękny, zdrowy blask, który można stopniować – świetnie sprawdzi się na cienie pod oczami. Otworzy i rozświetli oko!

Rozświetlacz Touche Eclat, Yves Saint Laurent

Na liście najlepszych rozświetlaczy, które zamaskują cienie pod oczami, nie mogłoby zabraknąć prawdziwego bestsellera, czyli Touche Eclat marki Yves Saint Laurent, ulubieńca modelek i gwiazd. Jest lekki i pełen blasku, ale z powodzeniem może pełnić funkcję korektora, który zamaskuje to, co chciałybyśmy ukryć. Idealnie wtapia się w skórę i wygląda bardzo naturalnie.  Tuszuje nie tylko niedoskonałości, zmarszczki, ale i oznaki zmęczenia, takie jak cienie pod oczami i opuchlizna, dzięki czemu wyglądasz jak po ośmiu godzinach snu. Nawet jeśli zdarzy ci się zarwać noc. Czy to nie rozświetlacz idealny?

Rozświetlacz zamiast ciężkiego korektora: Jak nakładać?

By uzyskać błysk w oku, odrobinę rozświetlacza należy nałożyć w jego wewnętrznym kąciku. Jeśli nałożysz go także na środku górnej powieki (tuż pod brwiami), a także na szczycie kości policzkowej, możesz być pewna, że odwróci uwagę od cieni pod oczami oraz opuchlizny. To makijażowy trik z TikToka wylansowany przez influencerkę beauty, Megan Lavallie. Ilość wyświetleń tutorialu, na którym za pomocą rozświetlacza w płynie „otwiera oko”, można liczyć w milionach, a to znak, że ten sposób naprawdę działa. Najlepiej zresztą przekonaj się sama.

Przeczytaj także

Obserwuj nas na instagramie