lupka
lupka

Makijażowe hity, które przetrwały próbę czasu – 5 klasyków!

Mają świetne składy, piękne opakowania i fascynującą historię. Kiedy pojawiły się na rynku, wywołały w świecie kosmetyków do makijażu prawdziwą rewolucję – nikt wcześniej nie wymyślił niczego podobnego! Choć od tamtej pory minęło wiele lat, te produkty wciąż są jednymi z najlepszych w swojej kategorii. Oto pięć klasyków makijażowych, które wciąż kochają kobiety.

5 klasyków makijażu

1.Puder brązujący Terracotta Guerlain

Kiedy puder brązujący Terracotta Guerlaina pojawił się na rynku w 1984 roku, był pierwszym bronzerem na świecie. Wcześniej nikt nie wymyślił pudru, który nawilżałby skórę, długo się na niej utrzymywał i, dzięki formule bogatej w składniki pigmentacyjne, dawał naturalne rozświetlenie oraz efekt zdrowej, muśniętej słońcem skóry. Niedawno Terracotta po raz pierwszy w swojej historii pojawiła się w sześciu odcieniach tak, by lepiej można ją było dopasować do karnacji. Formuła pudru nasycona jest naturalnym olejem marokańskim, znanym z właściwości odżywczych, pozwala zachować odpowiedni poziom nawilżenia i zapewnia długotrwały komfort noszenia. Momentalnie łączy się ze skórą, aby zapewnić jej opalony wygląd, blask i doskonałe wykończenie. I tylko jedno pozostaje niezmienne – jednym prostym i szybkim gestem można nim rozświetlić cerę błyskawiczną, naturalnie wyglądającą, słoneczną opalenizną.

2. Pomadka M.A.C. w kolorze Ruby Woo

Najlepiej sprzedająca się czerwona pomadka M.A.C. nie pojawiłaby się na rynku, gdyby nie przypadek. Ten najbardziej pożądany przez klientki firmy odcień w ogóle nie był planowany. W 1999 roku M.A.C. próbował udoskonalić swój ówczesny bestseller – inny odcień czerwieni, Russian Red, którego używała m.in. Madonna – tak, by był mniej matowy i wygodniejszy do nakładania. Podczas próby opracowania nowej formuły, uwagę wszystkich przykuł kolor, który wyszedł niechcący. Tak narodził się kolor Ruby Woo. Pojawił się na rynku w linii pomadek Retro Matte Lipsticks i od tamtej pory jest sprzedażowym hitem firmy M.A.C. w Stanach Zjednoczonych i drugim najlepiej sprzedającym się produktem na świecie (pierwszym jest odcień Chilli) – co minutę sprzedaje się 7 sztuk! Pomadki M.A.C. w kolorze Ruby Woo używają m.in. Angelina Jolie, Rita Ora i Taylor Swift. Na czym polega jego sukces? Makijażyści mówią, że to najczystsza czerwień – bez powszechnie spotykanej nuty pomarańczu, niebieskiego czy ceglanego brązu. To kolor, jaki po prostu się nie zdarza.

3. Maskara Hypnôse Lancôme

Co 36 sekund jakaś kobieta na świecie kupuje maskarę Hypnôse Lancôme. Jej fankami są Penélope CruzLupita Nyong’o i Chiara Ferragni, choć to idealny produkt dla każdej kobiety. Kiedy 18 lat temu Lancôme wypuściło na rynek maskarę Hypnôse, była ona prawdziwą innowacją. Wszystko za sprawą szczoteczki – najeżona tysiącem włosków dostosowuje się do każdego rodzaju rzęs: cienkich, grubych, krótkich, długich, prostych i podwiniętych. Dzięki niej można pokryć tuszem dosłownie każdą rzęsę, wydłużyć ją i utrzymać na miejscu, bez efektu sklejenia! Dodatkowo jej formuła zawierająca olejek jojoba pielęgnuje i chroni rzęsy. Raz nałożona, pozwala uzyskać piękne spojrzenie bez używania zalotki. To oczywiste, że kobiety uwielbiają ją od tylu lat!

4. Rozświetlacz Touche Éclat Yves Saint Laurent

Trudno uwierzyć, że prototyp Touche Éclat powstał w domu przy kuchennym stole. Pracująca 20 lat temu dla Yves Saint Laurent makijażystka Terry de Gunzburg nie miała produktu, który rozświetlałby skórę, więc podczas sesji mieszała różne produkty. Pewnego dnia przez pomyłkę marka przysłała jej korektor zakończony nie gąbką, a pędzelkiem. Terry zapytała, czy można go napełnić rozświetlaczem w płynie i sama opracowała jego pierwszą formułę. Na początku marka Yves Saint Laurent nie była chętna, żeby wprowadzić taki produkt do sprzedaży. Choć początkowo nie był hitem, dziś sprzedaje się na świecie co 6 sekund!

Touche Éclat był pierwszym rozświetlaczem, jaki pojawił się na rynku kosmetycznym. W czasach, gdy królowały ciężkie, mocno kryjące podkłady, Touche Éclat dzięki odbijającym światło pigmentom pozwalał rozświetlić skórę cienką warstwą. Rewolucyjne było też jego opakowanie – „długopis” zakończony pędzelkiem, z którego produkt uwalniał się po kliknięciu (potrzeba 200, żeby go zużyć w całości). Na początku Yves Saint Laurent wypuścił Touche Éclat w jednym kolorze, który pasował do każdego typu skóry i karnacji. Dziś ten kultowy produkt występuje w sześciu odcieniach. Każdy jednym pociągnięciem pozwala uzyskać efekt skóry wypoczętej po 8-godzinnym śnie. I właśnie za to kobiety ciągle go kochają!

5. Róż do policzków Pastel Joues Bourjois

Mało która marka może się pochwalić taką historią! Róż do policzków Bourjois powstał prawie 160 lat temu. Aktorki teatralne musiały wtedy używać ciężkich, tłustych i niszczących skórę. Właściciel marki Bourjois, Alexandre Napoleon Bourjois, postanowił to zmienić i stworzyć dla nich produkt najwyższej jakości. Wymyślił Pastel Joues – pierwszy na świecie róż do policzków w pudrze. Bourjois opracował specjalną metodę wypiekania go tak, by był trwały, nie kruszył się, a jego niezwykle lekka formuła łatwo się nakładała i idealnie łączyła ze skórą. Aktorki szybko zakochały się w tym rewolucyjnym produkcie i wieść o nim rozeszła się po świecie. Od tamtej pory Pastel Joues jest jednym z najlepiej sprzedających się kosmetyków marki. Jest trwały i ekonomiczny – jedno pociągnięcie pędzlem pozwala uzyskać pożądany efekt naturalnego rumieńca. Można go używać zarówno na sucho, jak i na mokro na usta, twarz i powieki, a do tego dostępny jest w 17 odcieniach. Nic dziwnego, że zajmuje ważne miejsce w kosmetyczkach kobiet.

Guerlain Terracotta
Guerlain Terracotta
MAC RETRO MATTE LIPSTICK
MAC RETRO MATTE LIPSTICK
Lancôme Hypnôse Mascara
Lancôme Hypnôse Mascara
Yves Saint Laurent Touche Éclat
Yves Saint Laurent Touche Éclat
Bourjois Pastel Joues trwały róż do policzków
Bourjois Pastel Joues trwały róż do policzków

Obserwuj nas na instagramie