Zapachy, które rozgrzewają i nie dają o sobie zapomnieć
Nuty drzewne, piżmo, kardamon, czyli zapachy, które rozgrzewają i nie dają o sobie zapomnieć.
Te perfumy na jesień pachną lepiej niż pumpkin spice latte!
Jesień nieodłącznie kojarzy się z zapachami – i wcale nie mamy na myśli butwiejących liści (choć to oczywiście także). Raczej ciepłą szarlotkę upieczoną przez babcię, grzane wino z goździkami i plastrem pomarańczy, konfitury śliwkowe, gorącą czekoladę i oczywiście modną pumpkin spice latte (na mleku migdałowym). Wszystkie te aromaty znajdziesz także zamknięte we flakonach perfum na jesień i zimę. A oprócz nich także nuty drzewne i rozgrzewające zmysły piżmo. Wskazujemy najpiękniejsze. Bo nie sposób przejść obok nich obojętnie.
Woda perfumowana Molton Brown Re-Charge Black Pepper
Ten korzenno-drzewny zapach to absolutny bestseller. Przyciąga już za sprawą eleganckiego szklanego flakonu, zwieńczonego kulą w kolorze mlecznej czekolady, ale jego zawartość jest nie mniej kusząca. Mech dębowy i wetyweria sprawiają, że w kompozycji wyczuwa się zapach ziemi, któremu towarzyszą cedr, skóra i bursztyn. Pikanterii nadają: kardamon oraz pieprz, charakteru (ale i odrobiny świeżości) –bergamotka, kolendra oraz lawenda. Wystarczy raz powąchać, by dla tych perfum kompletnie stracić głowę!
Woda perfumowana Bohoboco Red Wine Brown Sugar
„Niesamowity, intensywny zapach, i super trwałość” – to z kolei opinia na temat zapachu Bohoboco Red Wine Brown Sugar, który jest wprost stworzony na jesień. To kompozycja na bazie czerwonego wina i brązowego cukru, wzbogacona aromatem drewna. Z dodatkiem karmelu i suszonych owoców. Słodka i wytrawna zarazem. Ten kontrast intryguje!
Woda perfumowana Bohoboco Polish Potatoes
Pisząc o perfumach na jesień, nie sposób nie wspomnieć o kolejnej propozycji Bohoboco, która powstała pod wpływem inspiracji… ziemniakami. Zapach nie ma jednak w sobie nic z przaśności, mimo że ziemniakom towarzyszą także buraki, miód oraz… trawa. Swojska (ale jakże apetyczna) nuta wyrafinowania nabiera, dzięki towarzystwu goździków, róży, skóry, żywej sosny, bursztynu, wanilii, drogocennego oudu oraz budzącej pożądanie paczuli. „Niezwykły zapach” – można przeczytać w sieci.
Woda perfumowana Byredo Bibliotheque
Jeśli jesień nieodłącznie kojarzy Ci się z wieczorem spędzanym pod kocem, z kubkiem herbaty i książką w ręku, pokochasz wodę perfumowaną Bibliotheque od Byredo. Jak pewnie się domyślasz, budzi skojarzenia z zapachem starych książek, ale ma wiele niuansów. Na oryginalną kompozycję składają się między innymi: śliwki, cynamon, kardamon, piżmo, paczula, oud, tabaka, drzewo sandałowe czy kadzidło.
Woda kolońska Jo Malone London Velvet Rose & Oud
Drogocenny oud, czyli żywica drzewa agarowego stanowi również ważny składnik perfum Jo Malone London – Velvet Rose & Oud. Towarzyszy mu róża damasceńska, praliny i goździki. To zniewalający zapach „z magnetycznym przyciąganiem” – jak zapewnia producent. I nie są to tylko puste słowa.
Perfumy Giorgio Armani Si
Najnowsza wersja kultowego zapachu Si od Armaniego to luksusowe połączenie wanilii i skóry. Jest słodki, jak przystało na perfumy z kategorii gourmand, ale niebanalny – ma w sobie coś bardzo wyrafinowanego. Być może chodzi o dodatek szafranu. Albo paczuli? Trudno stwierdzić, ale pewne jest jedno – to kompozycja uwodzicielska i pełna klasy!
Woda perfumowana Guerlain Ambre Samar
Równie zmysłowy zapach na jesień to woda perfumowana Ambre Samar od Guerlain. To gorąca mieszanka bursztynu, kadzidła, żywicy i davany. Doprawiona kardamonem, z dodatkiem moreli i migdałów oraz paczuli i bobu tonka, które dodają jej intensywności i głębi. Zainspirowany mistyczną nocą krwawego księżyca ten zapach naprawdę ma magiczną moc – przyciągania mężczyzn! Nikt mu się nie oprze.
