Dzięki TYM produktom, Twoje włosy przetrwają listopadową aurę
Jak dbać o włosy jesienią, by z klasą przetrwały niesprzyjające warunki atmosferyczne (i nie tylko)? Z pomocą przychodzą odpowiednie kosmetyki.
Jeśli nie masz urodzin w listopadzie, z dużym prawdopodobieństwem nie należy on do Twoich ulubionych miesięcy. Nie jest lekko – dni są tak krótkie, że już po wyjściu z pracy masz wrażenie, że czas do łóżka, często pada, a temperatury spadają do tego stopnia, że nie ruszasz się bez kaszmirowego swetra. I czapki, która – choć ciepła i miła, sprawia, że włosy się elektryzują i/lub są przyklapnięte. A to tylko jedna z rzeczy, które jesienią im nie sprzyjają. To właśnie teraz – pod wpływem zmian temperatur – chłodu na zewnątrz i ciepłego, suchego powietrza w klimatyzowanych pomieszczeniach, suszenia i stylizacji na gorąco (w końcu trudno w listopadzie wyjść z mokrą głową) – stają się przesuszone, łamliwe i mają skłonność do wypadania. To właśnie dlatego tak ważne jest, by odpowiednio o nie zadbać. Intensywnie nawilżać (a nawet olejować), odżywiać, regenerować. Pomogą w tym poniższe kosmetyki.
Szampon wzmacniający włosy Kerastase Resistance Bain
Doskonałym kosmetykiem do włosów na jesień jest szampon (aka kąpiel wzmacniająca) marki Kerastase – eksperta w pielęgnacji włosów, który doskonale wie, jak przeciwdziałać ich wypadaniu. Dostępny w dwóch pojemnościach do wyboru (250 i 500 ml) ten szampon jest odpowiedzią na większość wyzwań, z jakimi włosy muszą mierzyć się późną jesienią. Intensywnie nawilża, chroni pasma przed szkodliwym wpływem środowiska, wzmacnia je, regeneruje i zapobiega łamliwości – przy okazji zmiękczając je i dodając im blasku. To zasługa sekretnego składnika – VitaCimentu, który imituje funkcję keratyny, odbudowując włosy od środka.
Odżywka do włosów G3 Typebea
Regularnie – i to nie tylko jesienią – warto sięgać również po odżywkę G3 Typebea, która fantastycznie regeneruje – z dokładnością do rozdwojonych końcówek po uszkodzeniach mechanicznych i termicznych. Nawilża, zmiękcza, ułatwia rozczesywanie i niweluje puszenie. Daje też włosom prawdziwy zastrzyk energii!
Maska wzmacniająco-nawilżająca Blond Me Schwarzkopf Professional
Godna polecenia jest również wzmacniająco-nawilżająca maska do włosów Schwarzkopf Professional stworzona z myślą o blondynkach. Nie dość że przedłuża świeżość koloru, to jeszcze skutecznie regeneruje jasne włosy, zapewniając im jednocześnie właściwy poziom nawilżenia. Wzmacnia wewnętrzną strukturę pasm, sprawia że są mocniejsze i pełne blasku. To zasługa: olejku migdałowego oraz ekstraktu z białej herbaty, którym zawdzięcza też bardzo przyjemny zapach!
Naturalny olejek na porost włosów Hairlust Grow Perfect Hair & Scalp Oil
Nie tylko zapobiega wypadaniu włosów, ale i sprawia, że rosną nowe. Olejek na porost włosów marki Hairlust naprawdę potrafi zdziałać cuda! Kluczem do sukcesu jest sprytna mieszanka 8 naturalnych składników: rozmarynu, ziaren kawy, drzewa cedrowego, tymianku, lawendy, bergamotki, słonecznika i jojoby, które po pierwsze, momentalnie przynoszą ukojenie skórze głowy, łagodząc wszelkie stany zapalne i swędzenie i – po drugie – poprawiają kondycję włosów.
Szczotka, która nie szarpie włosów
By dodatkowo nie narażać włosów na uszkodzenia mechaniczne, warto sięgnąć po szczotkę, która słynie z delikatności w ich rozczesywaniu. Takiej jak szczotka Olivia Garden z ekologicznego bambusa.
Peeling do skóry głowy Collistar Attivi Puri Hair
Chcąc cieszyć się pięknymi włosami, warto zadbać także o właściwą pielęgnację skóry głowy. W praktyce oznacza to między innymi peeling skalpu, który warto robić raz albo dwa razy w tygodniu. Kosmetyk marki Collistar z niacynamidem w składzie nie tylko skutecznie usuwa brud i nadmiar sebum ze skóry głowy, ale i reguluje gospodarkę tego ostatniego. Bez naruszania naturalnej bariery ochronnej włosów, na której jesienią tak bardzo nam przecież zależy.
